Przeglądarka Internet Explorer, której używasz, uniemożliwia skorzystanie z większości funkcji portalu ngo.pl. Aby mieć dostęp do wszystkich funkcji portalu ngo.pl, zmień przeglądarkę na inną (np. Chrome, Firefox, Safari, Opera, Edge).
Od 20 lat portal ngo.pl bezpłatnie pomaga organizacjom pozarządowym. Pomóż nam pomagać dalej. Wspieraj NGO w PL
Reklama

Podstawowe informacje na temat prawa autorskiego istotne dla organizacji pozarządowych, które sprzedają dzieła podopiecznych.

1

Prawo autorskie a sprzedawanie dzieł podopiecznych

Najbezpieczniej przyjąć, że każde dzieło stworzone w ramach warsztatów, zajęć terapeutycznych lub w celu wsparcia naszej działalności poprzez sprzedaż na aukcji czy loterii stanowi utwór w rozumieniu prawa autorskiego.

Fakt, że nasze stowarzyszenie czy fundacja organizuje zajęcia twórcze albo je finansuje, nie zmienia faktu, że autorem utworu jest jego faktyczny twórca. Nie ma znaczenia, że zapłaciliśmy za materiały, że finansujemy instruktora, pomieszczenia itd. – nie jesteśmy z tego tytułu automatycznie uprawnieni do posiadania praw autorskich.

Jeśli twórcą jest osoba pełnoletnie, zawieramy z nią umowę (o czym niżej). Osobą pełnoletnią w Polsce jest osoba, która ukończyła 18 lat lub kobieta, która przed ukończeniem lat 18 wstąpiła w związek małżeński.

Problem pojawi się, jeśli twórcami są osoby ubezwłasnowolnione częściowo lub całkowicie. Ubezwłasnowolnienie orzekają sądy, w szczególności wobec osób upośledzonych umysłowo, chorych psychicznie, niesprawnych wskutek wypadków itd.  Te osoby reprezentowane są przez ich przedstawicieli ustawowych. Dla osoby ubezwłasnowolnionej całkowicie będzie to opiekun, dla ubezwłasnowolnionej częściowo – kurator. Przedstawiciele ci posiadają i przy zawieraniu umowy powinny pokazać postanowienie sądu, ustanawiające je opiekunami lub kuratorami.

Dziecko reprezentują w Polsce rodzice, jeśli nie są pozbawieni praw rodzicielskich (gdyby tak się stało, to sąd ustanawia dla dziecka opiekuna, który jak w przypadku osób ubezwłasnowolnionych powinien pokazać stosowne postanowienie sądu). W razie śmierci lub pozbawienia praw jednego z rodziców dziecko reprezentuje drugi rodzic. Z reguły oczywiście dziecko ma oboje rodziców niepozbawionych władzy rodzicielskiej. Jednak nie wnikając w skomplikowane kwestie prawne możemy w takim typowym wypadku przyjąć,  że wystarczy zwarcie umowy z jednym rodzicem. Problem może pojawić się w razie sporu rodziców, co do dysponowania twórczością dziecka, która to informacja dotrze do nas – w takim wypadku niestety bezpieczniej jest zrezygnować z nabywania praw do utworów dziecka, gdyż relacja prawna, jaka się wówczas tworzy jest skomplikowana i ryzykowna.

Jeśli chcemy wprowadzić do obrotu utwór i sprzedać go na festynie, wystawie, aukcji czy licytacji, albo podarować sponsorom czy osobom potrzebującym wsparcia, musimy zawrzeć pisemną umową z twórcą i zakupić od niego prawa autorskie. Trudno przesądzić, czy każda praca naszego podopiecznego czy dobroczyńcy to utwór w rozumieniu prawa autorskiego – definicja nie jest jasna, budzi kontrowersje i pytania. Najbezpieczniej w takim razie założyć, że każde dzieło, jakim chcemy obracać stanowi utwór chroniony prawem.

Umowa o przeniesienie praw autorskich nie musi określać wynagrodzenia. Możemy prawa do utworu nabyć nieodpłatnie. Jeśli będziemy urządzać wystawę prac, warto zaznaczyć to w umowie i określić, czy twórca życzy sobie, by utwór oznaczać jego nazwiskiem, pseudonimem czy też prezentować anonimowo.

Zgodnie z art. 19 prawa autorskiego twórcy i jego spadkobiercom, w przypadku dokonanych zawodowo odsprzedaży oryginalnych egzemplarzy utworu plastycznego lub fotograficznego, przysługuje prawo do wynagrodzenia, jeśli cena sprzedaży była wyższa niż równowartość 100 euro. Powyższe oznacza, że jeśli na naszej aukcji osiągniemy cenę wyższą, niż równowartość 100 euro za utwór, twórcy przysługiwać będzie kwota wskazana w ustawie. Przepisu tego nie możemy wyłączyć poprzez umowę z twórcą. Z reguły jednak z uwagi na to, że nie jesteśmy profesjonalnymi marszandami czy domami aukcyjnymi, przepis ten i tak nas nie dotyczy.

Przepisy te nie są szeroko znane, ani niestety – stosowane. Profesjonalni twórcy świetnie znają treść tego artykułu i potrafią egzekwować honorarium. Osoby zajmujące się sztuką amatorsko często ani nie wiedzą o swoich prawach, ani nie śledzą losów swoich dzieł, rezygnując z dochodzenia należnego im wynagrodzenia.

Pamiętaj! Twórcą w rozumieniu ustawy jest także  przedszkolak, uczeń, student, dziecko korzystające ze świetlicy środowiskowej, uczestnik zajęć terapeutycznych! Prawa twórcy przysługują każdemu, niezależnie od statusu cywilnego ani jakości czy  wartości utworu.

Reklama
2

Konsekwencje naruszenia powyższych zasad to:

  • odpowiedzialność finansowa, polegająca na zapłacie dwukrotności wynagrodzenia, jakie byłoby należne poszkodowanemu twórcy. Sądy przyjmują rynkową wartość wynagrodzenia na podstawie własnej wiedzy lub opinii biegłych;
  • odpowiedzialność finansowa w przypadku nierozliczenia się z twórcą z dokonanych zawodowo odsprzedaży oryginalnych egzemplarzy utworu plastycznego lub fotograficznego;
  • odpowiedzialność karna wynikająca z ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych – grzywna, kara ograniczenia wolności lub nawet pozbawienia wolności (do lat 3).
Potrzebujesz pomocy w innej formie? Masz konkretne pytanie?
Poniedziałek-piątek 9:00-13:00
Do wypełnienia na stronie
Poniedziałek-piątek 9:00-17:00
Komentarze
Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu.